Neurotajemnice a św. Maksymilian

Natknąłem się wczoraj na fragment filmu dokumentalnego opisującego życie / zdolności / trudności genialnych ludzi. Bohaterami byli jednak nie „zwykli” (o ile tacy istnieją) geniusze, ale geniusze niezwykli. Sawanci. Jeden z gostków biorących udział w filmie miał za zadanie narysować panoramę Rzymu. Wsadzono go w helikopter, polatano chwilę nad Rzymem, a potem chłopak wziął do ręki pisak-mazak i machnął 5m kwadratowych panoramy, z pamięci rysując Plac św. Piotra, Panteon, Koloseum, ulice, itd. Zgadzało się wszystko! Liczba kolumn, okien, itp. itd. Po prostu wziął i sfotografował to co widział, a potem to „wydrukował”. Gdzieś przy okazji zastanawiano się nad twórczością. Wyszło im w tym filmie, że odpowiedzialna jest za twórczość głównie dopamina, substancja, która wydziela się w naszych bańkach w sytuacjach, kiedy trzeba działać. Ucieczka, strach, itp., itd. Wtedy dopamina zalewa mózg, łatwiej łączyć poszczególne obszary, łatwiej i szybciej przekazywane są informacje. Wymyślamy wtedy niesamowite rzeczy. Aby przeżyć, uciec. Wpadamy na niesamowite pomysły. Ale ta dopamina to także wtedy, kiedy musimy być twórczy, bo na przykład zależy nam na kimś strasznie, strasznie. Stąd pewnie te wszystkie wiersze tworzone przez zakochanych… No i rację miał św. Maksymilan, kiedy mówił, że „tylko miłość jest twórcza”.

9 thoughts on “Neurotajemnice a św. Maksymilian

  1. Diś rano usłyszałam, że jak przyjedzie do mnie ważny gość to mam być poważna i bez głupot. Ale jak to zrobić i kogo mam udawać ???/

  2. panoramę Rzymu.elegancko.a ja nie umiem kawałka mapy wbić do głowy i trza na gps odkładać.

    a z ta twórczościa i dopaminą…jak nam zależy .hmmm.a mi jak zależy to przeżywam niesamowita przemianę i ze skutkiem natychmiastowym z mega gaduły zamieniam sie w milczka. I ja sie pytam co z tą dopaminą? ;)

  3. … bo ze świętymi to już tak jest… oni się nie mylą:)
    Trzeba nam się zakochać…
    albo raczej w zakochaniu trwać…
    albo jeszcze lepiej – po prostu TRWAJCIE W MIŁOŚCI…
    taki jeden święty też napisał „kto trwa w Miłości…”

    … bo prawdziwa Miłość… to Jest … :)

  4. Trochę brak logiki i myślenie życzeniowe się kłania ;)

    miłość=silne emocje=dopamina=lepsza praca mózgu
    strach=silne emocje=dopamina=lepsza praca mózgu

    Zatem św. Maksymilian nie miał racji mówiąc, że „TYLKO miłość jest twórcza”. W omawianym przykładzie miłość jest tak samo twórcza jak sesja egzaminacyjna.

      • Co na to święty Maksymilian, to nie wiadomo : )
        Można jednak uznać z całą pewnością, że „tylko” faktycznie jest słowem dość niebezpiecznym, bo można się na nim zdrowo przejechać.
        Można uznać również, że przed przystąpieniem do analizy maksymilianowskiej maksymy (!), należałoby doprecyzować znaczenie słowa
        miłość, bo inaczej całą dyskusję przysłowiowy X trafi, gdzie zwykle X=szlag.
        Gdyby sesję egzaminacyjną i strach uznać jako objawy miłości (= rozumianej jako np. „chcenie dobra dla”) do samego siebie, to nadal się
        wszystko zgadza : )
        Właściwie mój wpis zawiera błąd (albo przynajmniej możliwośc błędu), kiedy cytat maksymilianowy się pojawia. Właśnie dlatego, że
        nie doprecyzowane jest pojęcie „miłość”. I może się okazać, że chodzi o zupełnie różne porządki rzeczywistości. : )

  5. … pytanie jeszcze jedno zatem…
    co się kryje pod hasłem iż Miłość jest TWÓRCZA…
    bo chyba nie zawsze lepsza praca mózgu = twórczość…
    Co można nazwać Twórczością przez ” T ” a co już tylko przez „t”

    … więc chyba jednak tylko prawdziwa Miłość jest Twórcza…

    ot refleksje takie moje przed zaśnięciem… :)

Odpowiedz na Zły:) Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: