Ja wierzę Panie, że to Ty

No i się zrobiła połowa września. Ale od wakacyjnych wspomnień uciec się nie da. Wczoraj podesłanopiosenkę, która w tym roku rozgrzewała serca pielgrzymów grupy brązowej WAPM. Nagranie pochodzi z
apelu jasnogórskiego w Miedniewicach. Coś widać, coś słychać… Ot, chwila wspomnień:

I jeszcze jedno zaproszenie… Krótko, zwięźle i na temat. Rozważania Słowa Bożego w 3 zdaniach. Na 3zdania.pl :

3zdania-728x90

Reklamy

Life is a cricket match

Mama always said life was like a box of chocolates. You never know what you’re gonna get. – orzekał o życiu Forrest Gump i trochę racji miał. Nie wiadomo, co się w życiu jeszcze trafi.

Znam człowieka, który krykietem się zachwyca. Pisałem już? Mówi, że nie wiadomo o co chodzi. Rzucają piłką. Do kijków ustawionych na środku pola. Jak trafią – wszyscy się cieszą. Jak nie trafią  – wszyscy się cieszą. Tak, tak! Wszyscy się cieszą. A co tam… Może wynika to z charakteru rozgrywki – że brytyjska niby, a to by oznaczało, że miła, że uprzejma i cieszyć się trzeba nawet wtedy, kiedy się przegrywa. )Co nie oznacza jeszcze, że przeciętny polski niewtajemniczony obserwator wie, kiedy się przegrywa. Albo wygrywa).

I stąd, z krykieta nieznajomości, zrodziła mi się wczoraj metafora:

Życie jest jak mecz krykieta. Czasami nie wiadomo o co chodzi. Ale to nie znaczy, że nie można się cieszyć.

Pewien mój znajomy, Anglik, nauczyciel angielskiego w Anglii angielskiej, usłyszawszy powyższe, był zachwycony. Ale może dlatego, że chciał być uprzejmy.

Św. Paweł powiedziałby zapewne, że go skopiowałem, przerobiłem i naruszyłem prawa autorskie (por. Flp 4:4). W dobrej wierze.

 

 

Miłość co nokautuje serca

A święto Najświętszego Serca Jezusa się zbliża, a właściwie już jest. Święto, które opowiada o tym, że Bóg ma Serce. Co więcej, to Serce zostało dla nas z miłości przebite. Dla mnie, głębsze zastanawianie się nad tym kończy się zwykle nokautem. No bo czy kochał Cię ktoś kiedyś aż tak mocno? Zdarza nam się zapomnieć o tej Jego miłości, a On ciągle i ciągle jest, i Mu się nie nudzi na nas czekać. Cierpliwy i miłosierny. Z Sercem, którego rytm nokautuje. Albo pociąga do radosnego tańca. Przychodzi mi na myśl Julianna z Norwich, angielska mistyczka, która pisała np. takie słowa: „Bóg objawił, że grzech nie będzie wstydem dla człowieka, lecz obróci się na jego chwałę. Różne grzechy otrzymują różne kary, w taki sam sposób zostaną wynagrodzone radościami w niebie zgodnie z tym ile bólu i smutku przydały one duszy na ziemi”. To aż tak można kochać?

Definicja wdzięczności

Są takie dni, kiedy się człowiekowi myśli jakaś myśl szczególna. Wczorajsza moja myśl szczególna nazywała się „wdzięczność”. (Wczoraj była okazja do dziękczynienia za wiele pięknych spraw). I tak sobie o tej wdzięczności rozmyślałem, zastanawiając się jak być wdzięcznym, czy można być wdzięcznym i dlaczego tak mało czasami na tę wdzięczność mam pomysłów (np. żadnej piosenki na temat wdzięczno – dziękczynny jeszcze nie napisałem, aż wstyd). Aż tu nagle, dzisiaj, wpadł mi w ręce fragment artykułu o. Michała Zioło OSCO, w którym cytuje Etty Hillesum. Sprawa dotyczy rzeczy kompletnie różnej, ale jakoś mi się dzisiaj przydała. Etty pisze bowiem tak:

Na tym polega twoja choroba: chcesz zdefiniować życie po swojemu. Pragniesz je objąć duszą, zamiast pozwolić, by życie ogarnęło ciebie. Jak to było? „Chodzić z głową w chmurach” – to jest możliwe, natomiast próba „wtłoczenia nieba do głowy” – nie. Za każdym razem usiłujesz na nowo stworzyć świat, zamiast cieszyć się nim takim, jaki jest. W tym tkwi coś apodyktycznego.

Czynię z tego swoją prywatną definicję wdzięczności: „pozwolić, żeby życie ogarnęło ciebie, chodzić z głową w chmurach i cieszyć się życiem takie jakie jest”.

 

Co z nas zostanie : )

Rocznica śmierci Norwida dzisiaj. Zmarł 130 lat temu. Poezja została. Według niego, tylko to z nas zostanie. Poezja i dobroć. Muszę się poprawić, bo dawno żadnego wiersza nie napisałem. A i z dobrocią różnie : )

  „Co piszę?” — mnie pytałeś — oto list ten piszę do Ciebie —
Zaś nie powiedz, iż drobną szlę Ci dań — tylko poezję!
Tę, która bez złota uboga jest — lecz złoto bez niej,
Powiadam Ci, zaprawdę, jest nędzą-nędz…
Zniknie i przepełźnie obfitość rozmaita,
Skarby i siły przewieją — ogóły całe zadrżą,
Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie,
Dwie tylko: poezja i dobroć… i więcej nic…
Umiejętność nawet bez dwóch onych zblednieje w papier,
Tak niebłahą są dwójcą te siostry dwie!…

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.